poniedziałek, 28 września 2015

Och, odłóżmy to na później.

Odkładałam i odkładałam zrelacjonowanie pierwszej podróży autostopowej i recitalu Kasi Groniec aż w końcu... Padł mi komputer. Kaput. Zero reakcji, mam wrażenie, że odszedł do laptopowego nieba, a ja trzymam w pokoju zwłoki. Zatem dzisiaj nie będzie o tym, jak jechałam z byłym członkiem GROMU, ani o tym, że w życiu ogólnie chodzi o to, żeby nie być idiotą

I tym oto sposobem jedyny dostęp do komputera mam w bibliotece. I przy okazji w końcu mam czas, by poczytać. 

wtorek, 1 września 2015

I'm Batman

No dobra, do Batmana mi daleko, nawet nie mam z nim koszulki. Deanem z Supernatural także nie jestem, więc kolejne pudło.Nie mam swojego wypasionego batmobila, nie ubieram się na czarno (mroczne czasy już za mną) i nie ratuję świata. 
Za to jednego nietoperza - a i owszem. 


Oto i on - około cztero-centymetrowy nietoperz.Zdjęcie robione ziemniakiem w łazience, gdzie oświetlenie pozostawia dużo do życzenia.