wtorek, 10 marca 2015

Porozmawiajmy o obrazkach.

Żyjemy w kulturze, która jest nastawiona na szybki odbiór, jasny przekaz, na wrażenia wizualne. Nic dziwnego, że strony typu tumblr, instagram, zszywka czy weheartit cieszą się taką powszechnością. Podoba nam się zawarcie krótkiej myśli w estetycznym (a czymże jest estetyka? - spytam filozoficznie. Cóż, dowiem się dopiero na kolejnym roku studiów, wtedy Wam zdam podręcznikową relację) opakowaniu. Sama złapałam się na tym, że prościej jest mi wysłać na facebooku odpowiednią naklejkę, niż rozpisywać się słownie. Albo podesłać stosownego do sytuacji mema, czy gifa. I nie chcę wołać o pomstę do nieba, na czym to świat stoi, że ludzie nie potrafią już normalnie rozmawiać. Potrafią, tylko media się zmieniają. 

Moja poprzednia praca na uczelni. Teraz czeka mnie dla odmiany grafika wektorowa.